Prezentacje
       Aktualnosci
       Serwisy
+ Nasz temat
+ Poradnik
+ Niezbędnik
       Platforma kontaktowa
       biurocentrum.pl
        Sekretariat

 2017-05-02
Utrata danych przyprawia o dreszcze i zimny pot

"Nie wiesz co masz, dopóki tego nie stracisz" - śpiewał John Lennon w refrenie utworu "What you got". Te słowa nie tracą nic na swej aktualności. Co więcej, wydaje się, że w erze cyfrowej są bardziej aktualne niż kiedykolwiek. Potwierdzeniem tego może być chociażby badanie Kaspersky Lab, z którego wynika wprawdzie, że użytkownicy zdają sobie sprawę z wartości swoich danych, ale w największym stopniu przekonują się o niej dopiero wówczas, gdy je tracą. I wcale nie musi tu chodzić wyłącznie o najcenniejsze z informacji - okazuje się, że o zimny pot przyprawić może także utrata danych o zupełnie niewielkim znaczeniu.

Jak dowodzi badanie „Moje cenne dane”, najbardziej bolesna dla użytkowników jest utrata danych, które są dla nich cenne z osobistego punktu widzenia, a więc m.in. prywatnych i intymnych zdjęć oraz nakręconych własnoręcznie filmów. Zaskakujące jest jednak to, że utrata danych uznawanych za mniej istotne potrafi być równie traumatycznym przeżyciem. I tak np. dla wielu osób przykrym zdarzeniem jest strata danych kontaktowych, które w hierarchii ważności plasują się zazwyczaj na niższych pozycjach.

Tym samym badanie w wyraźny sposób obnaża sprzeczność pomiędzy wagą, jaką nadajemy danym, a rzeczywistą przykrością, jakiej doświadczamy w momencie utraty danych, które uważamy za mało istotne.

Jakie fizyczne reakcje wywołuje utrata danych? Odpowiedzi na to pytanie wspólnie poszukiwali eksperci Kaspersky Lab oraz psychologowie z Uniwersytetu w Würzburgu w serii trzech eksperymentów. Spodziewając się znacznie silniejszych reakcji na utratę istotnych danych, psychologowie z zaskoczeniem odkryli, że uczestnicy wykazywali oznaki smutku również wtedy, gdy utracili mało istotne – ich zdaniem – dane. 

Podczas testów psychologowie dokonywali pomiaru aktywności elektrodermalnej (zmian w gruczołach potowych skóry). O ile respondenci mieli największą tendencję do oblewania się potem, gdy sądzili, że utracili istotne dane, poziom potliwości nie był znacząco niższy, gdy myśleli, że strata dotyczyła mało istotnych danych. 

Ten sam schemat zidentyfikowano podczas dwóch innych eksperymentów. Na przykład podczas symulacji utraty ważnych danych wśród uczestników odnotowano spadek temperatury czubka nosa. Ten fizyczny wskaźnik stresu wskazywał, że badanych dosłownie przeszył zimny strach. Jednak spadki temperatury czubka nosa zarejestrowano również wtedy, gdy badani sądzili, że utracili mało istotne dane, a różnica między tymi spadkami nie była tak znacząca, jak spodziewali się psychologowie. Podobnie podczas pomiaru systematycznych obserwacji twarzy okazało się, że wyraz smutku na twarzy występował w przypadku symulacji utraty zarówno istotnych, jak i mało ważnych danych. 

Eksperymenty wykazały, że ludzie oblewali się zimnym potem i wyglądali na zmartwionych na myśl o utracie swoich danych, jednak różnice w aktywności elektrodermalnej, temperaturze czubka nosa oraz wyrazie smutku na twarzy były zaskakująco niewielkie przy bezpośrednim porównaniu utraty ważnych i mało istotnych danych. Świadczy to o tym, że utrata nawet mało istotnych danych jest przykrym doświadczeniem – uczestnicy eksperymentu zdali sobie sprawę, jak cenne były dla nich pewne informacje dopiero wtedy, gdy sądzili, że je utracili. 

Nasz eksperyment pokazuje, że ludzie – przynajmniej do tej pory – rzadko zakładali, że ich dane są cenne. Jednym z naszych przyszłych wyzwań będzie pomaganie konsumentom w uświadomieniu sobie tego, co firmy wiedzą już teraz: dane są cenne. Istotne jest zatem wskazanie, co oznaczają dane i jakie mają osobiste znaczenie dla ludzi. Aby docenić swoje informacje, ludzie muszą rozumieć, a nawet czuć, że np. zdjęcia to nie tylko obrazki, a kontakty to nie tylko adresy. Dane z tych kategorii stanowią najcenniejsze wspomnienia z życia oraz reprezentację więzi społecznych i przynależności. Trzeba mówić o wartości danych. Tylko wtedy ludzie będą mogli zdać sobie sprawę, jak cenne są w rzeczywistości ich dane — powiedziała Dr Astrid Carolus, psycholog mediów z Uniwersytetu w Würzburgu.
Badanie pokazuje, że kwestia utraty danych wywołuje u ludzi reakcje emocjonalne i fizyczne. W rzeczywistości jednak ludzie tak naprawdę nie wiedzą, jaki rodzaj danych ma dla nich większą wartość, dopóki ich nie stracą, a ich ciało ujawnia fizyczne reakcje nawet wtedy, gdy sądzą, że utracili mało istotne informacje. Być może tłumaczy to w pewnym stopniu, dlaczego ludzie nie darzą tak wielkim sentymentem i nie zapewniają należnej ochrony danym, które przechowują na swoich smartfonach, tabletach czy komputerach, mimo deklarowanego emocjonalnego przywiązania do nich. Muszą dopiero zdać sobie sprawę z wartości swoich danych i podjąć odpowiednie działania w celu zapewnienia im należytej ochrony — komentuje Andriej Mochola, szef działu odpowiedzialnego za rozwiązania konsumenckie, Kaspersky Lab.


    

Więcej naszych tematów   

       Komentarze  [0]dodaj   
  FORUM

     
o nas | kontakt
NA SKRÓTY:    akcesoria biurowe, przybory do pisania, papier i druki, oprawy dokumentów, archiwizacja dokumentów, organizacja biura, koperty i opakowania,
pieczątki i datowniki, biurowe maszyny, konferencyjna aparatura, RTV urządzenia i sprzęt, telefonia stacjonarna, telofonia GSM, internet, komputery, meble-biuro,
czystość i sprzątanie, ochrona, catering, żywność z dowozem, naprawa i serwis