Prezentacje
       Aktualnosci
       Serwisy
+ Nasz temat
+ Poradnik
+ Niezbędnik
       Platforma kontaktowa
       biurocentrum.pl
        Sekretariat

 2018-01-02
Otworzyć szefa
Czasami sekretarce trafia się szef, który ma zatwardziałe poglądy. Widzi sprawy w jeden sposób i uważa, że tylko on ma rację. Sekretarka wie, że takie zapatrywania nie prowadzą do sukcesu... A firma musi się rozwijać! Co więc robić?
 
Kontakt z szefem, który wszystko wie, utrudnia niezwykle pracę. Sekretarce ręce opadają, bo dostrzega, że własny interes nie sprzyja rozwojowi firmy. Trzeba więc z szefem pogadać. Uzmysłowić mu, że w zespole siła, a nie w jego głowie. Do takiej rozmowy jednak trzeba się przygotować i wybrać dogodny moment na jej przeprowadzenie. Należy poczekać, aż będzie się miało nie tyle siłę do dyskusji, ile argumenty za tym, że szef idzie w złą stronę. Może to pociągnąć za sobą konieczność podjęcia pewnych przygotowań do dyskusji. Trzeba dołożyć zatem starań, aby zebrać wcześniej wszystkie niezbędne informacje. Jeśli rozmówca jest skoncentrowany na wygłaszaniu swojego zdania, warto poczekać na naturalną przerwę w jego wypowiedzi. W tym momencie należy się „wtrącić”.

Twarzą w twarz
Rozpoczynając rozmowę z szefem sekretarka musi przedstawić otwarcie swoje intencje. Powinna podkreślić, że jej celem jest pełne zrozumienie jego punktu widzenia. Musi też poprosić, aby wysłuchał argumentów i ustosunkował się do opinii.
  • Wysłuchaj jego argumentów, staraj się dowiedzieć, dlaczego jest tak bardzo przywiązany do swoich koncepcji.
  • Zadawaj pytania sprawdzające, aby zdobyć niezbędne Ci informacje. Szefowi może się jednak nie podobać, że prosisz go o wyjaśnienie lub uzasadnienie jego opinii, dlatego też nie możesz dać się zbić z tropu.
  • Spokojnie i konsekwentnie zadawaj pytania, na które szukasz odpowiedzi.
  • Zachęć rozmówcę do zrozumienia Twojego punktu widzenia, zachęć go do zadawania pytań, w celu zdobycia informacji o Twoich opiniach i pomysłach.
 
Przemyślana krytyka
Jeśli będzie to wskazane, warto zastosować konstruktywną krytykę. Może ona dotyczyć konkretnego zagadnienia lub zachowania szefa i wpływu na współpracę i pracę w ogóle. Nie wolno jednak zapominać o tym, że wszelkie pozytywne aspekty, o których się wspomina, powinny mieć uzasadnienie i być wypowiedziane szczerze.
  • Unikaj emocjonalnego, atakującego lub obronnego podejścia, bo nie pozwoli ono na zrealizowanie konstruktywnych intencji.
  • Pamiętaj, że Twoim celem ma być poznanie poglądów rozmówcy i sprawienie, byś została wysłuchana.
  • Szukaj pozytywów w intencjach szefa. Ludzie często mają dobre intencje, tylko z różnych, często nieświadomych powodów, wybierają niekonstruktywny sposób ich wyrażania. Często nie znają innego sposobu lub też przywiązali się do niekonstruktywnego wyrażania swojego zdania, bo wcześniej działało to na inne osoby i uzyskiwali to, co chcieli. Jeśli poprzez własne zachowanie konsekwentnie pokażesz, na jakim sposobie porozumiewania się zależy Ci i nie dasz się zapędzić w kozi róg, masz duże szanse na rzeczywistą konstruktywną komunikację.
Po nitce do kłębka
Szef jest jak kamień? W taki wypadku trzeba wielokrotnie korzystać z umiejętności niwelowania różnicy zdań.
  • Pamiętaj, by nazywać wprost dzielące Was różnice. Szefowie mocno przywiązanymi do swoich koncepcji rozbieżności obracają się zwykle wokół głęboko odczuwanych potrzeb władzy i kontrolowania. Pamiętaj zatem o tym, by nie dać się ponieść emocjom i koncentruj się na merytorycznej stronie omawianych zagadnień
  • Przygotuj potrzebne informacje, by uzasadnić swoje koncepcje czy pomysły i nalegaj, aby szef również uzasadniał swoje stanowisko. Jest szansa, że rozładujesz w ten sposób obronne reakcje i okażesz swoją chęć uzyskania porozumienia.
***
 
Szef nie od razu zrozumie, że... błądzi. Sekretarka powinna więc pamiętać, że nie musi omawiać wszystkich spraw na jednym spotkaniu. Jeśli dyskusja zaczyna się zaogniać, jeśli zaczyna prowadzić donikąd, trzeba ją zakończyć i umówić się na rozmowę w innym terminie. Kiedy szef zrozumie, że sekretarka nie da się zapędzić w kozi róg ani zdominować, może się okazać bardziej skory do współpracy. Można do „walki z szefem” zachęcić też inne osoby – współpracowników. Bo co dwie głowy, to nie jedna.


AR    

Więcej naszych tematów   

       Komentarze  [0]dodaj   
  FORUM

     
o nas | kontakt
NA SKRÓTY:    akcesoria biurowe, przybory do pisania, papier i druki, oprawy dokumentów, archiwizacja dokumentów, organizacja biura, koperty i opakowania,
pieczątki i datowniki, biurowe maszyny, konferencyjna aparatura, RTV urządzenia i sprzęt, telefonia stacjonarna, telofonia GSM, internet, komputery, meble-biuro,
czystość i sprzątanie, ochrona, catering, żywność z dowozem, naprawa i serwis